Podoba się materiał? Zapraszma do poczytania poniżej, ewentualnie do odwiedzenia działu o fotografii ślubnej dla Warszawy i okolic. A i dobry, mały „lajk” nigdy nie zawadzi. Miłego oglądania!

Magda i Marcin czyli plener ślubny ze Złotych Tarasów. Jak sama nazwa  „Złote Tarasy” wskazuje głównie.. czarno-biały. A poza tym trochę szerokokątnie, a trochę też szkoleniowo i zimowo.

Wracając do Złotych Tarasów, fascynująca jest geometria tego miejsca. Wystarczy ją bardzo lekko przerysować, dodać fajną młodą parę przed obiektywem i już wszystko płynie. Plum, plum. Wielkie podziękowanie dla Dyrekcji ZT.i Jarka Praszkiewicza, bez którego bym nie wpadł na to jak fajne zdjęcia ślubne można robić w toalecie; no i oczywiście dla Magdy i Marcina. Się ma kogo – się pstryka. Zapraszam.

Jeśli wpis Wam się podobał, bardzo proszę dopisać komentarz lub wrzucić lajka 🙂