Ten ślub miał miejsce w upalnym lipcu. Gorące było powietrze i jeszcze gorętsza atmosfera żywiołowości i dobrej zabawy.

Ceremonia miała miejsce w kościele Świętej Katarzyny, najstarszej parafii w Warszawie (ufundowanej jeszcze przez Konrada Mazowieckiego w 1238). Przygotowania i wesele odbyły się w Klubie Sosnowym, w pięknym miejscu otoczonym sosnowym lasem, odległym niecałe 15 kilometrów od centrum Warszawy.

Po namyśle, Karolina i Pedro zdecydowali się na użycie klasycznej sali weselnej, zamiast namiotu. Zważywszy na warunki, wyszło to wszystkim na dobre bo klimatyzacja tego dnia naprawdę się przydała. A ja namiotu nie żałuje bo także przyszło mi go odwiedzić niebawem.

A oto, do kompletu, sesja plenerowa którą udało nam się zrobić w tej samej lokalizacji.