Jola. Sesja kobieca

Jola backstage

Sesja kobieca Joli. Sesja w apartamencie która sprawiła wszystkim uczestniczącym w niej dużo satysfakcji a przy okazji jest dobrą demonstracją, jeżeli chcesz taką dla siebie. A właśnie, chcesz taką dla siebie? Bo jeśli rozważasz swoją sesję, nawet bardzo nieśmiało i za wiele, wiele miesięcy – oto, co warto wziąć pod uwagę:

  • Czas. czy lepiej mieć godzinną sesję z której otrzymasz 10 najlepszych zdjęć czy 4 godzinną z której otrzymasz 4 najlepsze zdjęcia? Moim zdaniem najpierw warto zadbać o czas. I pewnie każda doświadczona modelka czy aktorka powie Wam to samo. W portfolio będziesz chciała mieć po 1-2 zdjęcia z każdej sesji, w artykule o Tobie, jeśli taki kiedyś powstanie będą 2 do 3. Czas umożliwia przede wszystkim szansę komfortowej pracy, oswojenia się z obiektywem ale tez możliwość wielokrotnego przebrania ciuchów,  zmiany światła czy scenerii i zmian / poprawek w makijażu.
  • Różnorodność. Sprawny fotograf jest w stanie zrobić dużo naprawdę dobrych zdjęć w czasie sesji. Skoro zdjęć do wyboru jest aż tyle, to warto zadbać o różnorodność i postarać się, żeby nie wszystkie wyglądały jak “z  jednej linii produkcyjnej”. Pomagają w tym zmiany – ciuchów, dodatków (jak biżuteria), nastroju i rodzaju oświetlenia. W tej sesji wzięło udział światło dzienne i dwie lampy  studyjne z modyfikatorami zależnymi od sytuacji (okta 120 cm i beauty dish)
  • Make up! Profesjonalny makijaż pomoże sprawić że będziesz zachwycona swoim wyglądem na zdjęciach. Wszystkie wizażystki z którymi współpracuję, mają duże doświadczenie w malowaniu gwiazd i przy dużych produkcjach telewizyjnych. Make up do sesji na żywo wydaje się trochę mocniejszy niż byś się intuicyjnie spodziewała i czasem trzeba chwili by się przyzwyczaić, ale od dawna nie spotkałem osoby która by żałowała że miała na sesji profesjonalny makijaż.

Chcesz zobaczyć w takiej sesji bliską osobę (albo siebie?) Zapraszam do zakupu vouchera.
W moim mini-sklepiku znajdziesz też inne sprawdzone akcesoria do sesji aktu i buduarowych jak duże zdjęcia na płótnie, mini-albumiki, duże wydruki ścienne.

Ale do rzeczy, zapraszam na sesję, tym razem trochę portretu, a trochę bielizny i klimatów buduarowych; krótko mówiąc kobieco!

Pozuje: Jola

Make up i włosy: Asia Marzena Kijak

Paznokcie: Nails Art By JO

Lokacja: Art Hotel Stalowa 52

Pytacie często jakim sprzętem było wykonane dane zlecenie. Dlatego postanowiłem czasem dodawać przy moim wpisach co jak i czym. Głównie dlatego że nie używam niczego specjalnego. Zwykle są to dwie “marktrójki”, obie bardzo wysłużone. Jedna zaliczyła upadek z 2 metrów, kiedy po sesji zostawiłem ją na dachu (nic się nie stało). Obie mają “nastukane” grubo powyżej 200 tysięcy.
O ile zawsze namawiam żeby fotografować zwykłym sprzętem i nie zwalać na niego winy, to nie namawiam do sugerowania się.

Aparaty:
Canon 5d mark III

Obiektywy:
Obiektyw Canon 85 1.8 (tak, ten zwykły) 🙂
Sigma Art 35 1.4

2 Comments

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.