Fotografia półślubna – nie jest wbrew pozorom wtedy, kiedy fotografujesz pół ślubu. Jeśli fotografujesz pół ślubu to jesteś fotografem ślubnym w Warszawie gdzie często obywasz się bez wesela albo bez przygotowań (nie to co taki Radom czy Grójec – w Radomiu zawsze jest wypas).
Fotografia półślubna stąd, że

  • nie było ślubu (ale połowa ekipy była żonata)
  • było pół pary w postaci Agnieszki (ale taką połowę nieprzypadkowo nazywa się „lepszą”)
  • niestety dysponowaliśmy zaledwie połową sukni ślubnej

w każdym razie odkąd ucięliśmy w cholerę drugie pół. W całej sukni umie sobie zrobić zdjęcia każdy głupi. No ale do rzeczy: