Fotografia aktu. Czarno na białym, a trochę też czarno na czarnym. Zapraszam.

Sama sesja nie tyle na Walentynki, bo odbyła się w grudniu, po prostu na stronie znalazła się 14 lutego.

Czytałem ostatnio fascynująca dyskusję, co jest lepsze – Noc Kupały czy dzień Walentego. O ile wszyscy jednomyślnie i patriotycznie opowiadają się za naszym, swojskim Kupałą, o tyle fotografią aktu rządzi Walenty, bo większość klientek decyduje się na  sesję aktu pomiędzy grudniem a połową lutego. W czerwcu niepodzielnie i zdecydowanie rządzi fotografia ślubna.

No ale skoro chwilowo nie rządzi, mam nadzieję że sesja się podobała. W następnym odcinku Ania i Piotr, ich sesja narzeczeńska i reportaż ślubny.

Make up do sesji wykonała Anna Zatorska / Charakteryzatorska.